Świeckie zgromadzenie rzymsko-katolickie
Pielgrzymi św. Michała „Białe Berety", są świecką organizacją katolicką i pracują oni jako katolicy, przekładając swoje modlitwy przed uczynkami, ponieważ oni dobrze wiedzą, że „Nadaremnie budowniczy budują, dopóki Pan nie zbuduje dom".
I dlatego, że będąc prawdziwymi katolikami, Pielgrzymi św. Michała zdecydowali się na założenie takiej pracy, w swoim kraju i we wszystkich krajach na świecie, aby ustanowić ład ekonomiczny, który by pozwalał rodzinom i każdemu z osobna na osiągnięcie tego bogactwa (obfitości), które Bóg dla nich stworzył.
Czyż nasza katolicka Ewangelia nie mówi nam, abyśmy dzielili się żywością z tymi, którzy są głodni, napajali tych, którzy są spragnieni, odziewali tych, którzy są nadzy? Uczy nas nawet, że będziemy sądzeni na tej właśnie podstawie.
Kiedy system ekonomiczny wydaje biednych, bezdomnych, głodnych w wielkich rozmiarach, kiedy pierwszym objawem jest bezrobocie, strajki, inflacja, depresja ekonomiczna, nawet wojny, wtedy naglącym obowiązkiem katolików jest aby doprowadzić do jego zniknięcia oraz pracować and zmianą tego systemu na taki, który by zapewniał bezpieczeństwo i wolność dla każdego i wszystkich. W przeciwnym wypadku, bycie katolikiem nie miałoby sensu.
Jego Eminencja Kardynał Gerlier ogłosił na kongresie Mariańskim w Lyon że: „Chrześcijań-stwo nie jest prawdziwe, jeśli ogranicza dążenia do doskonałości indywidualnej. Musimy pamiętać o tych, którzy cierpią, są głodni, bezdomni... Pieniądze niszczą społeczeństwo, które tworzy sobie z niego idola. Pokój się urzeczywistni, gdy tylko wymagania sprawiedliwości społecznej i pokoju w naszych krajach zostaną spełnione..."
Pius XI, Pius XII, Jan Paweł II
Papież Pius XI, poprzez swoją Encyklikę „Quadragesimo Anno", prowadzi świat katolicki w kierunku prawdy ekonomicznej w zgodzie z Chrześcijaństwem: „Ekonomiczny i socjalny organizm może być tylko ustanowiony i osiągnąć swój cel, kiedy zabezpieczy dla wszystkich i każdego te dobra, które mogą dać bogactwa, zasoby naturalne, techniczne osiągnięcia oraz socjalną organizację przedsięwzięć ekonomicznych."
Papież Pius XII, 1 czerwca 1941 roku (Zielone Świątki), wygłosił przez radio następujące przemówienie:
„Bóg stworzył dobra materialne dla wszystkich ludzi i powinno się je udostępnić wszystkim, zgodnie z zasadami sprawiedliwości i miłosierdzia."
„Gospodarka narodowa, owoc działalności ludzi, którzy pracują zjednoczeni we wspólnocie narodowej, nie dąży do czegoś innego, jak do zapewnienia bez przerwy takich warunków materialnych, w jakich by się mogło w pełni rozwinąć indywidualne życie obywateli."
„Przeciwnie, postarajcie się, żeby taki sprawiedliwy podział został dokonany skutecznie i w sposób trwały, a przekonacie się, że naród, choćby rozporządzał dobrami nawet mniej znacznymi, stałby się i byłby ekonomicznie zdrowy."
Kościół wyraża/wypowieada prawa, zasady, ale katolicy świeccy muszą widzieć to, że one są wprowadzone i zastosowane. Gdzie są ci prawdziwi katolicy, którzy powtarzali by słowa Papieży?
Pielgrzymi św. Michała są praktycznie jedynymi na całym świecie w przepkazywaniu ich i pracowanu nad tym by wprowadzić je w praktykę.
Kredyt Społeczny
Ależ oczywiście, ale te „Białe Berety" proponują Kredyt Społeczny! Ale co to ma wspólnego ze społeczną doktryną Kościoła?
– Właśnie, Kredyt Społeczny poprzez dywidendy zastosowałby Doktryna Społeczne Kościoła. Żeby zabezpieczyć potrzeby życiowe dla każdego i wszystkich poprzez dywidendy, czyż nie jest to katolicka droga do rozprowadzenia tego co jest pod dostatkiem?
Kardynał Salliege, z Tuluzy napisał w swoim liście pastoralnym w Poście w 1950:
„Czy możliwym jest mieć nadzieję, że pewnego dnia bezrobocie nie będzie egzystować? Więcej i więcej, poprzez postęp techniczny, maszyny będą zastępować człowieka. Będą produkować szybciej. Jeżeli człowiek nie może wyżywić się ze swojej pracy, będzie musiał wyżywić się z pracy maszyn. Jego czas wolny będzie się stale powiększał..."
Dywidenda Kredytu Społecznego, rozdana dla każdego i wszystkich, pozwoliłaby na otrzymanie owoców z pracy maszyn. I ta społeczna dywidenda nie byłaby szkodliwa dla prywatnych przedsiębiorstw w żadnym stopniu, a wręcz przeciwnie ułatwiłoby to. Ludność posiadając niezbędne pieniądze do kupna owoców postępu, kupiec pozbywałby się swoich produktów i zakupowałby więcej od producentów i rolników, i wszyscy byliby usatysfakcjonowani.
"Jako społeczeństwo czuwajcie nad tym, co się dzieje w świecie pieniądza! Świat finansów jest też światem ludzkim, naszym światem, poddanym sumieniu nas wszystkich,(...). Zatem czuwajcie przede wszystkim nad tym, abyście waszą ekonomię i waszymi bankami wnosili wkład do pokoju świata, a nie - być może nie wprost - do wojny i niesprawiedliwości" (Jan Paweł II, 14.06.1984).
"To ujarzmienie życia gospodarczego przybiera najgorszą formę w działalności tych ludzi, których będąc stróżami i kierownikami kapitału finansowego, władają kredytem i rozdzielają go według swojej woli. W ten sposób regulują niejako obieg krwi w organizmie gospodarczym i sam żywioł życia gospodarczego trzymają w swych rękach do tego stopnia, że nikt nie może wbrew ich woli oddychać" (Pius XI, "Quadragesimo Anno", 15.05.1931 r.).
Kierując się wskazaniami Ewangelii nale-żałoby przedsięwziąć inne kroki, jak zgoda na zwłokę, częściowe a nawet całkowite umorzenie długów.... („Iustitia et Pax", 27.12.1986).
W duchu Księgi Kapłańskiej (25:8-12) chrześcijanie muszą zabrać głos w imieniu wszystkich biednych świata proponując Jubileusz jako właściwy czas na poddanie pod rozwagę znacznego zredukowania, jeśli nie całkowitego umorzenia międzynarodowego długu, który poważnie zagraża przyszłości wielu narodów. (Jan Paweł II, „Tertio Millennio Adveniente", 1998 )
"Reforma struktury światowego systemu finansowego jest bez wątpienia jedną z najbardziej pilnych i koniecznych inicjatyw" (Jan Paweł II, 6.09.1985). Papież Jan Paweł II,
Nie socjalizm
– Tak, ale Kredyt Społeczny musi być zatem Socjalizmem?
– W 1939, Biskupi założyli komisję dziewięciu teologów do przeegzaminowania systemu Kredytu Społecznego, a w szczególności rozważyć, czy ten system mógłby być uważany za socjalizm zwłaszcza, gdy Kościół potępił socjalizm. A oto konkluzja tychże badań, które zostały opublikowane w „Semaine Religieuse do Montreal", 15 listopada 1939 roku:
„Komisja zatem odpowiada negująco na zadane pytanie:'Czy Kredyt Społeczny jest splamiony socjalizmem?.'Nie widać jak by to mogło potępić zasadnicze postawy tego systemu jak to zostało wcześniej przedstawione w imieniu Kościoła i jego Doktryny Społecznej."
Ojciec Peter Coffey, profesor filozofii Katolickiej Akademii w Maynooth (Irlandia), w kwartalniku pt. „Irish Theological Quarterly" w październiku 1922, napisał: „Kredyt Społeczny odkrywa, że jest całkowitym powiązaniem, nie tylko z podstawowymi zasadami sprawiedliwości, lecz również z tradycyjnymi koncepcjami chrześcijaństwa, koncepcjami praw i obowiązków, jak również celami i limitami własnego kapitału."
Te spostrzeżenia idą w parze z spostrzeżeniami szaxownego założyciela Pielgrzymów św. Michała, Louisa Even, który przedstawił je na....
Nie sekta
Pielgrzymi św. Michała będąc katolikami prezentują filizofię ekonomiczną w całkowitej zgodzie z ktalolickimi zasadami.
„Biale Berety" są bardzo dumni, że są katolikami. Nie są sektą, co sugerują oszczercy mający nogi, ręce i język związane przez finansistów oraz będący na ich usługach. Ci oszczercy rania siebie i kraj przez powtarzne tych niekoNczącyvh się pogłosek, a jednoczesnie tą drogą prubują zniszczyc jedyne i prawadziwe apostplwo PsM dla sprawiedlści na swiecie.
PsM pracuja rowniz dla ciebie, dla was kobiety, meszczysni, dla was mlodzey, dla biednych i bogarych dla wszydtich panstw i narodow. Naleazy się im godnie przyjecie i posluch.
Pielgrzymi św. Michała


