Wiadomo, że w historii ludzkości wiek XX ma na swoim koncie najwięcej największych przemian społeczno – politycznych, wynalazków technicz­nych, oraz szerzenie zupełnie nowych ideologii w skali światowej. Zainteresowani bliżej kulisami wydarzeń światowych wiedzą, że od wielu lat wdrażany jest w życie – stopniowo, ale bardzo konsekwentnie – plan nowego porządku świata, plan ciągle jeszcze ukrywany przed szerszą pu­blicznością. Ten nowy porządek świata stanowi zupełnie nową cywilizację, która nie miała podob­nej sobie w znanych dziejach życia ludzkiego.

Na drodze do globalnej okupacji

W sposób planowy, zorganizowany, świa­domy ukrywa się przed szerszą publicznością ważne decyzje władz rządowych, prawdziwe cele programów szkolnych, programów tele­wizyjnych, kinematografii, prawdziwe cele wielu organizacji, ruchów i akcji społecznych, które stopniowo przygotowują ludzi na przyj­ście nowego ustroju, nowej cywilizacji, wy­kluczającej wszystko, cokolwiek miałoby związek z chrześcijańskim Bogiem i Jego pra­wami. Stopniowo usuwa się z myśli ludzkiej obraz świata i człowieka, utrwalony i spraw­dzony od tysięcy lat, obraz zbudowany na uznawaniu Boga jako Stwórcy, który wskazał człowiekowi ostateczny cel jego istnienia oraz wytyczył drogi prowadzące do tego celu – De­kalog rozwinięty i uzupełniony przez naukę Chrystusa.

Plan nowego porządku świata ukrywany jest przed społeczeństwem dlatego, że gdyby ujawniono całą o nim prawdę, ludzie nigdy nie dopuściliby do jego realizacji. I tu tkwi cały problem. Nie tylko pojedynczy człowiek, ale i całe społeczeństwa, cała ludzkość, może być straszliwie oszukana. Dziś po tragicznych i bolesnych doświadczeniach z komunizmem i z nazizmem wiemy, że nawet najbardziej ma­niackie, antyludzkie plany i idee mogą być wprowadzone w życie, jeśli nieodpowiedni ludzie dojdą do władzy. Przy dzisiejszych środkach masowego przekazu, przy dzisiejszej technice, kontroli i nacisku, grupa maniaków, ludzi chorych psychicznie, może zniszczyć całą ludzkość.

Maniacy będący przy władzy zawsze są nieobliczalni. Im większa władza, im potęż­niejsze środki techniczne w ręku nieodpowie­dzialnych ludzi przy władzy, tym większe za­grożenie i zniszczenie. A fakty i ujawnione szokujące, super-tajne dokumenty świadczą, że właśnie maniacy kontrolują dzisiaj wszystkie ważniejsze dziedziny życia społecznego. Co więcej – ci maniacy szczycą się tym, że są czcicielami Lucyfera. Według ich bardzo ubo­giego pojęcia o Bogu – Lucyfer pozwala im na wszystko i daje im rzekomą władzę.

W szybkim tempie jesteśmy pchani przez te potężne siły lucyferyczne do nowego po­rządku świata. Siły te, niezwykle złe w swoich intencjach, spodziewają się wypełnić swoją misję pod koniec lat dziewięćdziesiątych.????

 Kontynuacja największego w historii kłam­stwa

Jeśli maniacki plan nowego porządku świata zostanie w pełni zrealizowany, Amery­kanie i wszyscy mieszkańcy ziemi pewnego dnia usłyszą przez wszystkie wielkie środki masowego przekazu, że "od dziś ludzkość wchodzi w erę trwałego pokoju i szczęścia pod jednym światowym rządem i pod jedną świa­tową religią". Zabrzmi to tak, jak na początku rewolucji bolszewickiej w Rosji w 1917 r., kiedy to brzmiały hasła Lenina: "Ziemię wie­śniakom – natychmiast! Fabryki robotni-czym masom - natychmiast! Wszystkim chleba! Niech żyje rewolucja socjalistyczna! Niech żyje dyktatura proletariatu"

Lud rosyjski, słysząc te hasła, przyjął rewo­lucję oraz ideologię komunistyczną jako nową religię, która wniesie całkowitą równość i sprawiedliwy podział dóbr materialnych. 150 milionów ludzi nawet nie podejrzewało, że była to przynęta, kryjąca w sobie największe kłamstwo jakie znała ludzkość.

Środki masowego przekazu, kontrolowane przez te same siły, które finansowały komu­nizm i Hitlera, dziwnie przemilczają fakty znane przez żyjących jeszcze świadków, że w pierwszych latach po rewolucji październiko­wej w lasach Rosji istniały formalnie jatki ludzkiego mięsa. Bezbronni padali ofiarą, aby inni mogli przetrwać okresy głodu, szczególnie w zimie. Podobnie skrzętnie przemilczane są fakty, że podczas mrozów i wielkich śniegów w niektórych rodzinach rodzice musieli decy­dować, które z dzieci należy poświęcić, aby reszta rodziny mogła przetrwać do wiosny, kiedy będzie można żywić się korzonkami i trawą. Są to fakty przerażające, a mimo to obiecywany "nowy porządek świata" jest upartą kontynuacją komunizmu, tylko że w jeszcze gorszym wydaniu.

"Dobrodziejstwa" nowego porządku świata

Zawodowy oficer wywiadu amerykań­skiego dr J. Coleman podaje: "Jeden światowy rząd będzie się składał z dziedzicznych oligar­chów, którzy będą rozdzielać stanowiska mię­dzy sobą... Dozwolona będzie tylko jedna reli­gia i jeden rządowy kościół... Jedynie sata­nizm, lucyferyzm i czarodziejstwo uznane będą jako prawne przedmioty religijne w szkołach. Żadnych szkół prywatnych lub ko­ścielnych. Wszystkie kościoły chrześcijańskie, które w rzeczywistości są już zniszczone od wewnątrz, będą czymś należącym do przeszło­ści. Satanizm i czarodziejstwo są już uznane jako "prawdziwe religie", a w bazach wojsko­wych USA odbywają się obrzędy kościoła sa­tanistycznego. Nie będzie wolności osobistej, suwerenności państwa, ani żadnych praw ludzkich... ostatecznie wszyscy będą niewolni­kami.

Każdy człowiek, nie należący do elity rzą­dzącej, poddany będzie takiej indoktrynacji (praniu mózgu), ażeby wiedział, że jest tylko tworem jednego światowego rządu z numerem tożsamości, który będzie zarejestrowany w głównym komputerze w Brukseli (Belgia). W celach kontrolnych numer tożsamości będzie łatwo dostępny dla każdej rządowej agencji...

Dane o ilości dzieci i ich matkach znajdo­wać się będą w specjalnych dokumentach per­sonalnych, umieszczonych w rejonowych komputerach rządowych. Limit na ilość dzieci będzie narzucany i kontrolowany przez steryli­zację i pigułki na przerywanie ciąży.

Pornografia ma być szerzona progra­mowo... w teatrach, w filmach, łącznie z homo-seksualizmem i lesbianizmem. Na całym świecie będzie obowiązkowe używanie środ­ków podniecających seksualnie.

Pigułki do kontrolowania umysłu (mind control drugs) mają być rozpowszechniane i zażywane przymusowo. Będą one dodawane do wody i pożywienia. Takie środki były uży­wane w Niemczech hitlerowskich i w Związku Sowieckim, aby osłabić opór woli i umysłu...

Eutanazja, łagodne uśmiercanie dla nieule­czalnie chorych i dla osób starych, będzie przymusowa. Przynajmniej cztery miliardy "bezużytecznych zjadaczy chleba" będzie zli­kwidowanych przy pomocy planowanych i kontrolowanych wojen, organizowanych epi­demii i chorób powodujących szybką śmierć oraz przy zastosowaniu planowego głodu... (np. Afryka, Ameryka Płd., Meksyk, a teraz już Azja).

Głównym zainteresowaniem ludzi, nie nale­żących do elity rządzącej, ma być ciągła troska o jedzenie i mieszkanie... Do tego do­prowadzi rządowy system wynagradzania za pracę, różnego rodzaju podatków (taxów) oraz sposób nabywania rzeczy koniecznych do życia.

Człowiek - wytresowane bezwolne zwierzę w rękach "elity"

W nowym porządku świata dla ludzi nie należących do elity nie przewiduje się pienię­dzy jako środka jakichkolwiek transakcji. Wszelkie transakcje mają być dokonywane przy pomocy bioczipu (biochip) pod skórę z właściwym dla każdego numerem. Jakiekol­wiek naruszenie przepisów rządowych pocią­gnie za sobą zawieszenie korzystania z bioczipu na odpowiedni okres czasu, w zależności od przewinienia.

Osoby, które uznane zostaną przez odpo­wiednie czynniki za winne naruszenia przepi­sów państwowych, dowiedzą się, że ich bioc­zipy są na czarnej liście i nie mogą uzyskać żadnej usługi ani kupić czegokolwiek...

Osoba bez bioczipu nie będzie mogła do­stać pożywienia, wody, mieszkania, zatrudnie­nia, usług medycznych oraz zostanie wcią­gnięta na listę wyjętych spod prawa.

Czyż ten antyludzki plan urządzania świata nie jest dokładnym przeciwieństwem nauki Chrystusa o świecie i człowieku? Czyż nie jest on obrazem panowania biblijnej "Bestii"? Czyż bezimiennie siły nie przygotowują go­rączkowo ludzkości na oficjalne pojawienie się Antychrysta jako władcy całego świata?

(Artykuł ten zawiera wybrane fragmenty z ar­tykułu Alicji Dąbrowskiej opublikowanego w czasopiśmie "Panorama", Chicago, styczeń 1998)

Podsumowanie

Na zakończenie pragniemy dodać, że bodź­cem, który nas ponaglił do przestudiowania tego problemu, szukania informacji i zbierania danych w tym kierunku, było poczucie obowiązku, ponie­waż rzeczywiście leży nam na sercu LOS LUDZKI.

Dlatego właśnie nic innego nam nie pozostaje, jak z jednej strony błagać Boga o ratunek, a z dru­giej – ujawnić te diaboliczne "plany" i szeroko o nich informować, zanim będzie naprawdę za późno!