Refleksja chrześcijańska na temat NEW AGE
Przedstawiamy trzecią część dokumentu Papieskiej Rady ds. Kultury i Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego poświęconego New Age i przedstawionego w Watykanie 3 lutego 2003 r. Pierwszą i drugą część drukowaliśmy w poprzednich numerach.
,,Mieszkańcy raczej mitu niż historii"? New Age i kultura (c. d.)
Sam David Spangler podkreśla, że jednym z cieni New Age jest „podstępne poddanie się brakowi władzy i nieodpowiedzialności w imię oczekiwania nowej ery, zamiast czynnego wprowadzania twórczej integralności we własne życie".
Nawet jeśli nie całkowicie poprawne jest stwierdzenie, że w postawach New Age kwietyzm jest powszechny, to zasadnicza krytyka skierowana pod adresem New Age wskazuje, że prywatne pragnienie samorealizacji działa rzeczywiście przeciw możliwości głębokiej kultury religijnej. Uwypuklają to trzy punkty:
- Pojawia się pytanie, czy New Age jest intelektualnie przekonywający, gdy stara się określić kompletny obraz kosmosu w wizji świata, która utrzymuje, że integruje naturę i rzeczywistość duchową. Świat zachodni jest traktowany jako podzielony i oparty na monoteizmie, transcendencji, inności i rozdzieleniu. Podkreśla się zasadniczy dualizm w następujących podziałach: między rzeczywistym i idealnym, względnym i absolutnym, skończonym i nieskończonym, ludzkim i boskim, świętym i świeckim, przeszłym i teraźniejszym. Tymczasem wszystkie te podziały można sprowadzić do nieszczęśliwej świadomości" Hegla. Wszystko to jest opisywane jako coś tragicznego. Odpowiedzią dawaną przez New Age jest jedność poprzez wchłonięcie. Zmierza on do pojednania duszy i ciała, tego, co kobiece, i tego, co męskie, ducha i materii, tego, co ludzkie, i tego, co boskie, ziemi i kosmosu, tego, co transcendentne, i tego, co immanentne, religii i nauki, różnic między religiami, Yin i Yang. Nie ma więc inności. Tym, co pozostaje w pojęciach ludzkich, jest transosobowość. Świat New Age jest a-problemowy - nie ma już nic do osiągnięcia. Kwestii metafizycznej jedności i wielości jednak nie rozwiązuje, a może nawet nie stawia, gdyż istnieje wielka troska o konsekwencje braku jedności i podziału, ale odpowiedź jest tylko opisem tego, jak wyglądałyby rzeczy, gdyby patrzyło się na nie w inny sposób.
- New Age stopniowo importuje wschodnie praktyki religijne i je reinterpretuje, by przystosować je do ludzi Zachodu. Zakłada to odrzucenie pojęcia „grzechu" i „zbawienia", i zastąpienie ich pojęciami moralnie obojętnymi: addiction (zależność) i recovery (wznowienie). Odniesienia do wpływów pozaeuropejskich niekiedy są tylko „pseudo-orientalizacją" kultury zachodniej. Ponadto nie chodzi o autentyczny dialog. W kontekście, w którym wpływy grecko-rzymskie i judeochrześcijańskie są traktowane podejrzliwie, wpływy wschodnie są precyzowane jako rodzaj alternatywnej możliwości dla kultury zachodniej. Tradycyjna nauka i medycyna są postrzegane jako gorsze od propozycji holistycznych, podobnie jak patriarchalne i partykularne struktury w polityce i w religii. Stanowią przeszkodę dla nadejścia Ery Wodnika. Jeszcze raz jest oczywiste, że opowiedzenie się za alternatywami zaproponowanymi przez New Age wymaga całkowitego zerwania z tradycją, w której ludzie wzrastali. Ale czy rzeczywiście chodzi - jak często się uważa lub zakłada - o wolny i dojrzały wybór?
- Autentyczne tradycje religijne rozwijają dyscyplinę w celu osiągnięcia mądrości, równowagi ducha i współczucia. New Age jest echem głębokiego i nieusuwalnego pragnienia integralnej kultury religijnej oraz czegoś bardziej ogólnego i oświecającego od tego, co na ogół oferują politycy. Jednak nie jest jasne, czy dobrodziejstwa wizji opartej na ja, które ciągle się rozszerza, są przeznaczone dla jednostek czy dla społeczeństw. Kursy formacyjne w New Age (nazywane Erhard Seminar Trainings [EST] itd.) mieszają wartości kontrkulturowe z dominującą potrzebą odniesienia sukcesu, zadowolenie wewnętrzne z sukcesem zewnętrznym. Ćwiczenia duchowe Spirit of Business, które przeprowadza się w Findhorn, przemieniają doświadczenie pracy, prowadząc do wzrostu produkcyjności. Niektórzy zwolennicy New Age nie tylko chcą stać się bardziej autentyczni i spontaniczni, ale także bogatsi (przez sztuki magiczne itd.). „Tym, co czyni to wszystko fascynującym dla człowieka interesu o mentalności przedsiębiorczej, jest to, że te kursy formacyjne wydają się w jakiś sposób popierać bardziej humanistyczne idee w świecie interesu. Chodzi o idee, dla których miejsce pracy staje się « środowiskiem zrozumienia »; trzeba « wprowadzić nowe życie do pracy », « praca powinna być humanizująca ». Mówi się o « potencjału ». Przedstawione przez animatorów z New Age te idee prawdopodobnie podobają się ludziom interesu, którzy uczestniczyli już w innych ćwiczeniach bardziej opartych na humanizmie świeckim i pragną iść dalej, mając na celu osiągnięcie wzrostu osobistego, szczęścia i entuzjazmu, a równocześnie produktywności komercyjnej"1 Jest więc jasne, że osoby zaangażowane szukają mądrości i równowagi ducha dla własnej korzyści, ale czy działania, w które są zaangażowane, pozwalają im w jakimś stopniu pracować dla dobra wspólnego? Niezależnie od ich motywacji, wszystkie te zjawiska należy oceniać po owocach, które wydają; trzeba też zapytać, czy prowadzą do rozwijania ja bądź solidarności nie tylko z wielorybami, drzewami lub osobami, które myślą w ten sam sposób, ale z całym stworzeniem, czyli z całą ludzkością. Kardynał Joseph Ratzinger najbardziej fatalne konsekwencje filozofii opartej na egoizmie, który przyjmują instytucje lub wielka liczba osób, identyfikuje z całością strategii nastawionych na zredukowanie liczby tych, którzy będą mogli nasycić się przy stole ludzkości". Jest to wzór oceny wpływów każdej filozofii lub teorii. Chrześcijaństwo stara się zawsze mierzyć postawy ludzkie w kontekście ich otwartości na Stwórcę i na wszystkie inne stworzenia, z szacunkiem, który opiera się trwale na miłości.
Dlaczego New Age tak szybko odniósł sukces i tak sprawnie się rozpowszechnił?
Niezależnie od pytań, które stawia i od krytyki, jaką wzbudza, New Age jest próbą wniesienia jakiegoś ciepła w twardy i bezlitosny świat, w którym żyjemy. Jest to reakcja na współczesność na poziomie uczuć, instynktów i emocji. Obawa z powodu apokaliptycznej przyszłości wywoływanej niestabilnością ekonomiczną, niepewnością polityczną i zmianami klimatu odgrywa ważną rolę w poszukiwaniu alternatywnej, zdecydowanie optymistycznej relacji z kosmosem. Poszukuje się integralności i szczęścia, często na poziomie otwarcie duchowym. Nie jest oczywiście przypadkiem, że New Age odniósł niezmierny sukces w epoce, która cechuje się prawie powszechnym zachwytem dla różnorodności. Kultura zachodnia wyszła poza tolerancję, w sensie wymuszonej akceptacji lub odrzucenia urazów względem jakiejś osoby lub grupy mniejszościowej, i doprowadziła do świadomej erozji szacunku dla normalności. Normalność jest przedstawiana jako pojęcie moralnie obciążone, koniecznie związane z normami absolutnymi. Dla coraz liczniejszej grupy ludzi normy i wierzenia absolutne nie są niczym innym niż niezdolnością do tolerowania punktów widzenia i przekonań innych ludzi. W klimacie tego rodzaju style i teorie alternatywne odniosły nadzwyczajny sukces odmienność nie tylko może być przyjęta, ale i także być rzeczą dobrą i pozytywną.
Jest rzeczą istotną przypomnienie, że jednostki idą za New Age na wiele różnych sposobów i na różnych poziomach. W większości przypadków nie występuje kwestia przynależności do grupy czy ruchu, ani bycia w pełni świadomym zasad stojących u podstaw New Age. Jak się wydaje, niektórzy ludzie są przyciągani najbardziej przez specyficzne terapie lub praktyki i nie pytają o to, co za nimi stoi, a inni są po prostu okazyjnymi konsumentami produktów noszących etykietkę New Age. Kto - na przykład - używa aromaterapii lub słucha muzyki New Age, na ogół jest po prostu zainteresowany efektami, jakie one mają dla jego zdrowia i samopoczucia. Tylko mniejszość głębiej studiuje New Age i stara się zrozumieć jego znaczenie teoretyczne (mistyczne"). Harmonizuje to doskonale z modelami konsumpcyjnymi tych społeczeństw, w których zabawa i rozrywka mają tak wielkie znaczenie. „Ruch" ten dobrze dostosował się do praw rynku i jego rozpowszechnienie wynika częściowo z jego atrakcyjnej oferty ekonomicznej. Przynajmniej w niektórych kulturach New Age był uważany za etykietkę dla produktu wytworzonego przez stosowanie reguł marketingu do zjawiska religijnego. Zresztą zawsze istnieją sposoby ekonomicznego wykorzystania duchowych potrzeb ludzi. Jak wiele innych rzeczy w ekonomii współczesnej New Age jest zjawiskiem globalnym, utrzymywanym i ożywianym za pośrednictwem informacji przez środki społecznego przekazu. Można stwierdzić, że ta globalna wspólnota została wytworzona przez środki komunikacji społecznej i jest raczej jasne, że literatura popularna i komunikacja masowa zapewniają to, że wspólne pojęcia podzielane przez wierzących" i przez sympatyków szybko rozpowszechniły się prawie wszędzie. Jednak nie sposób rozstrzygnąć, czy to szybkie rozpowszechnianie idei nastąpiło przypadkowo, czy też było wspierane przez precyzyjny plan, ponieważ chodzi o bardzo dowolną formę wspólnoty". Jak w przypadku wspólnot cybernetycznych, wytworzonych przez internet, chodzi o dziedzinę, w której relacje ludzkie mogą być albo bardzo nieosobowe, albo interosobowe w sensie bardzo ograniczonym.
New Age stał się niezmiernie popularny jako mało precyzyjny konglomerat wierzeń, terapii i praktyk, często arbitralnie dobranych i połączonych, nie biorący pod uwagę niekompatybilności i niespójności, jakie działanie tego rodzaju może zakładać. Zresztą, nie dziwi to w wizji świata dobrowolnie opartej na intuicyjnej myśli prawej półkuli mózgu". Właśnie dlatego jest rzeczą ważną, by określić podstawowe cechy charakterystyczne idei New Age. To, co proponuje, często jest opisane raczej jako „duchowe" niż typowe dla jakiejś religii ale związki z pewnymi religiami wschodnimi są o wiele ściślejsze niż wyobrażają to sobie liczni „odbiorcy". Jest to oczywiście ważne dla grup „modlitewnych", które ludzie wybierają, aby w nich uczestniczyć, ale jest także rzeczywistym problemem w rosnącej liczbie przedsiębiorstw, w których zatrudnieni muszą praktykować medytacje i stosować techniki rozszerzania świadomości, co jest traktowane jako część ich aktywności zawodowej.
Jest ważne, by powiedzieć także coś o zgodnej promocji New Age jako ideologii, ale chodzi o materię raczej złożoną. Niektóre grupy zareagowały na New Age wnoszeniem oskarżeń o spiskowanie, ale odpowiedziano im, że uczestniczymy w spontanicznej zmianie kulturowej, której przebieg jest szczęśliwie determinowany przez wpływy pozostające poza ludzką kontrolą. Wystarczy jednak podkreślić, że New Age z niektórymi międzynarodowymi grupami wpływu dąży do celu, jakim jest zajęcie miejsca religii partykularnych i ich wyparcie, co pozwoli zrobić miejsce dla religii uniwersalnej, będącej w stanie zjednoczyć całą ludzkość. Z tym celem ściśle związany jest wysiłek wielu instytucji skoncentrowany na wymyśleniu etyki globalnej ramy etycznej, która odzwierciedlałaby globalną naturę kultury, ekonomii i polityki współczesnej. Ponadto upolitycznienie kwestii ekologicznych nadaje pewien koloryt hipotezie Gai lub kultowi Matki Ziemi.
3. NEW AGE
I DUCHOWOŚĆ CHRZEŚCIJAŃSKA
New Age jako duchowość
Promujący New Age często definiują go jako „nową duchowość". Nieco ironiczne jest określanie tego ruchu mianem „nowego", gdy wiele z jego idei wywodzi się ze starożytnych religii i kultur. Jednak rzeczywiście nowe jest świadome poszukiwanie propozycji alternatywnej w stosunku do kultury zachodniej i jej judeochrześcijańskich korzeni. „Duchowość" odnosi się więc do wewnętrznego doświadczenia harmonii i jedności z całą rzeczywistością, która usuwa poczucie niedoskonałości i skończoności kondycji ludzkiej. Ludzie odkrywają głęboką więź ze świętą siłą lub energią uniwersalną, która jest ośrodkiem całego życia. Po dokonaniu tego odkrycia mężczyźni i kobiety mogą wejść na drogę doskonałości, która pozwoli im ukierunkować życie osobiste i relacje ze światem oraz odegrać własną rolę w uniwersalnym procesie stawania się i w nowej genezie ciągle ewoluującego świata. Rezultatem tego jest mistyka kosmiczna oparta na świadomości wszechświata, który ewoluuje dzięki dynamicznym energiom. Energia kosmiczna, wibracje, światło, Bóg, miłość, także ja wyższe odnoszą się więc do tej samej i jedynej rzeczywistości, która jest pierwotnym źródłem obecnym w każdym bycie.
Ta duchowość składa się z dwóch różnych elementów: metafizycznego i psychologicznego. Składnik metafizyczny wyrasta z korzeni ezoterycznych i teozoficznych New Age i zasadniczo jest nową formą gnozy. Do tego, co boskie, dochodzi się przez poznanie ukrytych tajemnic, przez poszukiwania jednostki skoncentrowane na tym, co rzeczywiste, co jest poza tym, co jest tylko pozorne, na początku poza czasem, na tym, co transcendentne ponad tym, co jest czystą ulotnością, na tradycji pierwotnej ponad tradycją efemeryczną, na innym poza ja, na boskości kosmicznej ponad jednostką wcieloną". Duchowość ezoteryczna jest dochodzeniem do Bytu ponad odrębnością bytów, rodzajem nostalgii za utraconą jednością".
„Można tu dostrzec gnostyckie źródło duchowości ezoterycznej, która ukazuje się w sposób Oczywisty, gdy dzieci Wodnika szukają transcendentnej jedności religii. Z religii historycznych starają się przejąć tylko ośrodek ezoteryczny, o którym mówią, że są jego stróżami. W pewien sposób negują historię i odrzucają pogląd, że duchowość mogłaby być zakorzeniona w czasie lub w jakiejś instytucji. Jezus z Nazaretu nie jest Bogiem, ale jedną z wielu manifestacji uniwersalnego i kosmicznego Chrystusa".2
Składnik psychologiczny tego typu duchowości powstaje w spotkaniu między kulturą ezoteryczną i psychologią. New Age staje się więc doświadczeniem osobistej przemiany psycho-duchowej, uważanej za analogiczną do doświadczenia religijnego. Według niektórych ta przemiana przyjmuje formę głębokiego doświadczenia mistycznego, przychodzi po kryzysie osobowościowym lub po długim poszukiwaniu duchowym. Według innych wypływa z praktyki medytacji lub jakiegoś typu terapii czy doświadczeń paranormalnych, które wprowadzają zmiany w stanach świadomości lub pozwalają uchwycić jedność rzeczywistości.
Narcyzm duchowy?
Różni autorzy uważają duchowość New Age za rodzaj narcyzmu duchowego lub pseudomistycyzmu. Interesujące jest to, że podobny zarzut sformułował nawet taki znawca New Age, jak David Spangler, który w swoich ostatnich dziełach zdystansował się do najbardziej ezoterycznych aspektów tego kierunku myślenia.
Napisał on, że w najbardziej popularnych formach New Age „jednostki i grupy realizują własne fantazje dotyczące przygody i władzy, na ogół w formie tajemnej lub milenarystycznej. [...] Cechą charakterystyczną tego poziomu jest przywiązanie do prywatnego świata realizacji ja i, będące tego konsekwencją (chociaż nie zawsze wyrażoną), oddalenie się od świata. Na tym poziomie New Age zamieszkują dziwne istoty ezoteryczne, nauczyciele, adepci, istoty pozaziemskie; jest miejscem mocy psychicznych i zakrytych tajemnic, spiskowania i doktryn tajemnych".3
W następnym dziele David Spangler wymienia to, co uważa za elementy negatywne lub „cienie" New Age: „Alienacja od przeszłości w imię przyszłości, przywiązanie do nowego jako takiego [...]; zaślepienie i brak rozeznania w imię integralności i jedności, a więc brak zrozumienia lub brak szacunku dla roli granic; pomieszanie zjawisk psychicznych z mądrością, channelingu z duchowością, perspektyw New Age z prawdą ostateczną4. Spangler jest w każdym razie przekonany, że egoizm i irracjonalny narcyzm charakteryzują ograniczoną liczbę zwolenników New Age. Wskazuje także, że aspekt pozytywny New Age stanowi to, iż jest symbolem zmian i wcieleniem sacrum, ponieważ jest ruchem, w którym w większości przypadków osoby ludzkie bardzo serio poszukują prawdy", działając ze względu na życie i rozwój duchowy.
David Toolan, amerykański jezuita, który przez wiele lat przebywał w środowisku New Age, analizuje aspekt komercyjny wielu produktów i terapii noszących to miano. Zauważa, że zwolennicy New Age odkryli życie wewnętrzne i są zachwyceni perspektywą wzięcia odpowiedzialności za świat, ale łatwo poddają się tendencjom do indywidualizmu i do widzenia we wszystkim przedmiotu konsumpcji. W tym sensie duchowość New Age nie jest ani chrześcijańska, ani nawet buddyjska, ponieważ nie propaguje wyrzeczenia się siebie. Sen o zjednoczeniu mistycznym zdaje się praktycznie prowadzić do zjednoczenia czysto wirtualnego, które ostatecznie pozostawia osoby w jeszcze większej samotności i niezadowoleniu.
Chrystus kosmiczny
U początków chrześcijaństwa wierzący w Jezusa Chrystusa byli zmuszeni stawić czoło religiom gnostyckim. Nie ignorowali ich, ale podjęli to wyzwanie pozytywnie i zastosowali do samego Chrystusa pojęcia używane w odniesieniu do bóstw kosmicznych. Najlepszym tego przykładem jest słynny hymn do Chrystusa w liście, który św. Paweł adresuje do wspólnoty chrześcijańskiej w Kolosach:
,,On jest obrazem Boga niewidzialnego -
Pierworodnym wobec każdego stworzenia,
bo w Nim zostało wszystko stworzone:
I to, co w niebiosach, i to, co na ziemi,
byty widzialne i niewidzialne,
czy to Trony, czy Panowania,
czy Zwierzchności, czy Władze.
Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
I On jest Głową Ciała - Kościoła.
On jest Początkiem.
Pierworodnym spośród umarłych,
aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim.
Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cala Pełnia
i aby przez Niego znów pojednać wszystko ze soba:
przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach,
wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyza".
(Kol 1, 15-20)
Pierwsi chrześcijanie nie czekali na nową erę. Tym hymnem celebrowali wypełnienie wszystkich rzeczy zapoczątkowane przez Chrystusa. „Czas istotnie wypełnił się przez to, że sam Bóg przez Wcielenie wszedł w dzieje człowieka. Wieczność wkroczyła w czas: jakież wypełnienie » może być większe niż to? Jakież inne « wypełnienie » byłoby możliwe?5 Gnostycka wiara w kosmiczne moce i w jakieś mroczne przeznaczenie neguje możliwość relacji z osobowym Bogiem objawionym w Chrystusie. Dla chrześcijan prawdziwym Chrystusem kosmicznym jest Ten, który jest czynnie obecny w różnych członkach swego Ciała, którym jest Kościół. Nie zwracają się do nieosobowych mocy kosmicznych, ale do miłującej troski osobowego Boga. Biocentryzm kosmiczny powinien być dla nich przeniesiony do całości relacji społecznych (do Kościoła). Chrześcijanie nie są uwięzieni w cyklicznym modelu wydarzeń kosmicznych, ale koncentrują się na Chrystusie historycznym, w szczególności na Jego ukrzyżowaniu i zmartwychwstaniu. W Liście do Kolosan i w Nowym Testamencie znajdujemy naukę o Bogu różną od tej, jaką zakłada myśl New Age. Chrześcijańska koncepcja Boga jest koncepcją Trójcy osób, która stworzyła rasę ludzką, pragnąc podzielić się komunią życia trynitarnego ze stworzeniami. Właściwe rozumienie tej prawdy oznacza, że autentyczna duchowość opiera się nie tyle na naszym poszukiwaniu Boga, ale na tym, że Bóg nas poszukuje.
W kręgach New Age rozpowszechniła się inna, całkowicie różna idea kosmicznego znaczenia Chrystusa. „Chrystus kosmiczny jest boskim wzorem, który znajduje powiązanie z Jezusem Chrystusem, (ale nie ogranicza się do tej osoby). Boski wzór tego powiązania stał się ciałem i zamieszkał między nami (J 1,14). Chrystus kosmiczny [...] prowadzi do nowego wyjścia z niewoli i z pesymizmu newtonowskiego wszechświata mechanicystycznego, pełnego rywalizacji, świata zwycięzców i zwyciężonych, dualizmów, antropocentryzmu, jak również zmęczenia naszym budzącym entuzjazm światem, który opisuje się jako machinę pozbawioną tajemnicy i mistycyzmu. Chrystus kosmiczny jest związany z miejscem i jest historyczny, rzeczywiście wewnętrznie powiązany z historią ludzką. Chrystus kosmiczny może żyć obok nas - lub nawet we wnętrzu - najgłębszego i najbardziej autentycznego naszego ja6. Chociaż to wyjaśnienie może nie zadowalać tych wszystkich, którzy mają do czynienia z New Age, jest bardzo sugestywne i absolutnie jasno ukazuje, na czym polegają różnice między tymi dwiema wizjami Chrystusa.
ciąg dalszy w następnym numerze
1P. Heelas, The New Age Movement. The Celebration of the Self and the Sacralization of Modernity, Oxford 1966, s. 168.
2 J. Vernette, L'avventura spirituale dei figli dell'Acquario, ,,Religioni e Sette nel Mondo" 1996/2, s. 42n.
3 D. Spangler, The Rebirth of the Sacred, London 1984, s. 78n.
4 D. Spangler, The New Age, Issquah 1988, s. 13n.
5 Jan Paweł II, list apost. Tertio millenio adveniente (10 listopada 1994), 9.
6 M. Fox, The Coming of the Cosmic Christ. The Healing of Mother Earth and the Birth of a Global Renaissance, San Francisco 1988, s. 135.


