„Każda dusza jest stworzona przez Ojca, odkupiona przez Syna i uświęcona przez Ducha Świętego".
„Wiele łask otrzymuje każdy, kto żegna się:'W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego'. Niektóre dusze lekceważą sobie krzyż, przeżegnanie się.
Nie wiedzą, co to jest. Mówiąc:'W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego', niech każdy zastanowi się, że wszystko czyni w imię Boga i to jest bardzo zasługujące.
Znak krzyża jest bardzo pomocny we wszystkim, a zwłaszcza w pokusach. Wtedy szatan boi się tego krzyża i ucieka.
Niech osoby często żegnają same siebie i cały świat. Chociaż szatan jest bardzo złośliwy, podstępny, ale jest tchórzem. Boi się Bożej mocy, bo wie, że mimo swego wielkiego wysiłku zawsze jest pobity, jeżeli ktoś z wielką wiarą i w imię krzyża zwalcza go.
Kapłani powinni często egzorcyzmować świat tam, gdzie nie mogą słowami nawracać, tam, gdzie nie mogą pomóc w spowiedziach. Niech zaraz egzorcyzmują duszę tam, gdzie szatan przeszkadza wyspowiadać się albo ją pęta skrupułami, aby marnowała czas i nie postępowała na wyżyny, albo ją gnębi i nieraz doprowadza do zupełnego zejścia z drogi Bożej".
O. Stanisław Maria Kałdon op
„Duch Święty Nasz Najwierniejszy Przyjaciel"
W mocy Krzyża
„Znak Chrystusowego krzyża wpisał się na trwałe w życie każdego z nas. Towarzyszy mu od początku aż do końca. Od krzyża nakreślonego z wiarą na naszym czole w sakramencie chrztu świętego aż po krzyż, który będzie postawiony na naszym grobie z nadzieją zmartwychwstania.
W znaku krzyża przychodzą do nas wszystkie błogosławieństwa, łaska wszystkich sakramentów, wszelkie dobro spływające z góry od Ojca… W ranach Chrystusa jest nasze zdrowie, przez Jego krzyż zostaliśmy uzdrowieni i oswobodzeni. W mocy Krzyża –'in virtute Crucis'- jesteśmy w stanie przemienić siebie, aby móc przemieniać innych".
bp Stanisław Budzik
„Biblijna droga krzyżowa", ks. M.S. Wróbel


