Byt materialny oparty na handlu

Gospodarka jest jedyną dziedziną żydowskiego życia wolną od sakralności i aprioryzmu – rozwinęła się w sposób naturalny pod wpływem doświadczenia i tradycji i z tych względów Żydzi mają prawdziwe osiągnięcia na tym polu. Zachował się tu tylko jeden element cywilizacji żydowskiej – dwoistość etyki.

Opuszczając Palestynę ze względów demograficznych, zdołali Żydzi uniknąć przekształcenia w niewolników – zasadnicze i istotne osiągnięcie. Swój byt materialny oparli na handlu. Najlepsze żydowskie umysły zawsze zajmowały się działalnością ekonomiczną, podczas gdy u innych narodów handlem zajmowali się ludzie mniej błyskotliwi. Zajmując się światowym handlem podejmowali Żydzi rozległe podróże z towarem lub po towar – przede wszystkim ekskluzywny (przyprawy, bursztyn, jedwabie, itp.), co pozwalało na kontakt z klasami rządzącymi. Szlaki handlowe stopniowo się rozszerzały, a przedmiot handlu się różnicował, aż objął niewolników, pieniądze (pożyczki) i wreszcie wszelkie artykuły konsumpcyjne.

Gdziekolwiek Żydzi się osiedlali część z nich chwytała się rzemiosła – początkowo związanego z sakralnym zapotrzebowaniem na określone rodzaje pokarmu, ubioru, obuwia, barwników itp. czasem podejmowali się uprawy winorośli, ale nigdy rolnictwa, a jeżeli posiadali ziemię to po to, by spekulować jej wartością, a nie po to, by ją uprawiać. Żydów ustawicznie posądzano o lichwiarstwo i handel kradzionymi przedmiotami. Ich działalność handlowa była zawsze źródłem konfliktów z gojami.

Pożyczanie pieniędzy

Etyka wyprzedza ekonomię i reguły tej ostatniej są zależne od etyki. Żydowska etyka jest podwójna – inna wobec Żydów, a inna wobec gojów. Podczas rozproszenia narodowe interesy ekonomiczne przestały obowiązywać.

Emigracja zniszczyła system plemienny i w następstwie tego nowe jednostki ekonomiczne (rodziny) zaczęły powstawać jak tylko młoda para dochodziła do niezależności – prowadzi to do elastyczności ekonomicznej. Żydzi rzadko budują domy, nigdy nie budują miast. Od czasów koczowniczych Żydzi żywią wrodzoną odrazę do rolnictwa, a nawet rzemiosła. Jako handlowcy chętnie się przemieszczają w poszukiwaniu rynków. Wolą majątek ruchomy, nieruchomości zaś traktują jedynie jako towar do spekulacji.

Skupianie zainteresowania na pożyczaniu pieniędzy było przez chrześcijan uważane za niemoralne i dlatego udzielanie pożyczek pieniężnych zostało zmonopolizowane przez Żydów, którzy stali się wyzyskiwaczami ludzkiej nędzy. Handlowali zastawionymi dobrami i stąd wywodzi się ich posiadanie ziemi. Wymyślili pożyczanie nieistniejących pieniędzy (udzielanie kredytów) i pobieranie od nich procentu. Miejscowy handel chrześcijański znał kredyt tylko w postaci sprzedaży komisowej opartej o wzajemne zaufanie. Ta postać sprzedaży wynika z zasady, że silniejszym nie wolno połykać słabszych. W XIII wieku chrześcijański handel morski zaczął obejmować zasięgiem cały ówczesny świat (Wenecja, Florencja, Hanza, Armenia). W kierunku swojego rozwoju różnił się on od handlu żydowskiego, który od początku swojego istnienia miał już zasięg ogólnoświatowy.

Nadmierne udzielanie kredytów doprowadziło w XVII wieku wielu Żydów do bankructwa. Wojny toczące się między gojami wspomagały jednak żydowską ekonomię. Finansowanie wojen prowadziło do ekonomicznego odrodzenia Żydów. Nie mając żadnych moralnych skrupułów Żydzi zyskiwali przewagę w handlowaniu wszystkim, co dawało się sprzedać: niewolnikami, nieruchomościami, kredytami, narkotykami, alkoholem, prostytucją, wojną i pokojem, a nawet katolickimi przedmiotami kultu.

Kontrola światowych finansów

Pod koniec średniowiecza stało się jasnym, że obrót pieniędzmi staje się głównym zajęciem żydowskim, przesłaniającym wszystkie inne formy handlu. Żydzi uczestniczą we wszystkich transakcjach pieniężnych pomiędzy władcami, w ściąganiu ceł i podatków, w biciu pieniędzy, a przede wszystkim w pożyczaniu pieniędzy. Lichwa rosła do niewiarygodnych rozmiarów, dochodzących w XVII wieku do 173% rocznie. W następstwie swojego wzrostu liczebnego Żydzi chwytali się wszelkich rodzajów handlu miejscowymi towarami. Rozwinęło się także żydowskie rzemiosło, które nabrało szczególnego znaczenia w Polsce, gdzie ludność żydowska była liczna.

Na wsi Żydzi prowadzili gospody i sklepy. Mnożą się skargi na handel kradzionym towarem. W XVIII wieku Żydzi kontrolują cały handel w Polsce. Żeby uniknąć bezrobocia wprowadzają coraz większą liczbę pośredników od wszelkich transakcji, ale nigdy nie podejmują się rolnictwa. Ubóstwo miejscowej ludności staje się skrajne. Im większa populacja żydowska, tym uboższa okolica lub kraj.

Żydzi wymyślili reklamę, która przez długi czas była przez chrześcijan uważana za niemoralną, jako dającą niesłuszną przewagę bogatszemu konkurentowi. Żydzi przyjęli i rozwinęli rzymską metodę sprzedaży przez licytację. Odnosili w konkurencji duże sukcesy dzięki zasadzie niższych zysków, a wyższych obrotów.

Wszędzie Żydzi ostatecznie wypierają miejscowy handel drogą konkurencji i umacniania potocznej opinii, że handel jest niemoralny. W Europie Zachodniej i Ameryce Żydzi są mniej liczni i włączają się głównie w sprawy wielkich finansów, które praktycznie kontrolują. Szczególny pociąg czują Żydzi do Prus ze względu na pruski militaryzm, który prowadzi do wojen, na których Żydzi zawsze zarabiają. Niemiecki antysemityzm jest tylko drobną uciążliwością w porównaniu z korzyściami, jakie wojna daje Żydom.