1. Oto skończyły się już, Panie, zarówno Twoje cierpienia, jak i upokorzenia nasze. Kroczyliśmy za Tobą od Twego postu na pustyni aż do Twojej śmierci na krzyżu. Przez czterdzieści dni staraliśmy się odprawiać pokutę. Czas ten był długi i był krótki; ale czy długi był, czy krótki, skończył się teraz. Skończył się i cieszymy się z tego, że dobiegł kresu; to jest ulga i wyzwolenie. Dziękujemy Ci, że się skończył. Dziękujemy Ci za czas smutku, ale dziękujemy Ci jeszcze bardziej, gdy patrzymy ku porze świąt. Przebacz nasze niedostatki z okresu Postu i wynagródź nas w czasie Wielkanocy.

2. W istocie niewiele uczyniliśmy dla Ciebie, Panie. Dobrze sobie przypominamy naszą nieuwagę i znużenie; naszą opieszałość w umartwianiu się, chociaż nie mieliśmy żadnej wymówki, która mogłaby taką opieszałość usprawiedliwić troską o zdrowie; naszą opieszałość w modlitwie i medytacji – bezład naszych myśli – niezadowolenie nasze, niecierpliwość. Ale może niektórzy z nas uczynili coś dla Ciebie. Spojrzyj na nas jako na całość, Panie, spojrzyj na nas jako na wspólnotę i niechaj to, co niektórzy dobrze uczynili, przemawia za nami wszystkimi.

3. Panie, nadszedł kres. Świadomi jesteśmy naszej słabości i letniości. Nie zasługujemy na radowanie się Wielkanocą, a jednak nie potrafimy się tego wyrzec. Większą odczuwamy przyjemność, bardziej radujemy się w Tobie, niż nas do tego uprawniają nasze minione upokorzenia; ale niechże ta radość stanie się swoim własnym uprawnieniem. Bądź wyrozumiały dla nas przez wzgląd na zasługi Twej wszechpotężnej Męki i na zasługi Twoich świętych. Przyjmij nas jako małą trzodę Twoją w porze małych spraw, w podupadłym kraju, w wieku, gdy wiara i miłość są słabe. Ulituj się nad nami i oszczędź nas, i obdarz nas pokojem.

Zbawicielu mój, teraz złożony w grobie, ale niebawem mający zmartwychwstać. Ty zapłaciłeś cenę: „dokonało się" – „consummatum est" – wszystko jest zabezpieczone. Wypełnij w nas Twoje Zmartwychwstanie i tak, jak nas wykupiłeś, upomnij się o nas, obejmij nas w posiadanie, uczyń nas Twoimi.

Przełożył Zygmunt Kubiak