Powinniśmy popatrzeć w twarz naszemu światu: nie możemy dłużej tolerować strukturalnych niesprawiedliwości, dzięki czemu ci, którzy posiadają, otrzymują coraz więcej, i vice versa – ci, którzy posiadają mniej, stają się coraz ubożsi. Istnieje niebezpieczeństwo,  że nienawiść i przemoc, niczym na równi pochyłej, będą rozprzestrzeniać się coraz bardziej, aż nędza ogarnie całą ludzkość: to właśnie pragnienie wspólnoty, pragnienie uznania się wzajemnie za braci, jest antidotum na wszelki ekstremizm. 

Wprowadzenie do książki Leona XIV „Moc Ewangelii"

Dawać Chrystusa to dawać miłość

Dawać Chrystusa oznacza dawać miłość, dawać świadectwo tej miłości, która jest gotowa na wszystko. Liczę na was, aby w krajach, w których żyjecie, wszyscy wiedzieli, że Kościół jest z miłości zawsze gotowy na wszystko, że zawsze stoi po stronie ostatnich, ubogich i  że  zawsze będzie bronił świętego prawa do wiary w Boga, do wiary, że życie nie jest zdane na łaskę i niełaskę tego świata, ale przepełnione jest tajemniczym sensem. 

Przemówienie do uczestników Jubileuszu i spotkania Przedstawicieli Papieskich, Sala Klementyńska, wtorek, 10 czerwca 2025 r. 

Pan chce się stać naszym przyjacielem

Rzecz najważniejsza: wpatrywać się w Jezusa (por. Hbr 12,2), pielęgnując relację przyjaźni z Nim. W związku z tym tak napisał angielski kapłan Robert Hugh Benson (1871-1914), po swoim nawróceniu na katolicyzm: „Jeśli w Ewangelii jest coś, co nie budzi wątpliwości, to jest to właśnie to: Jezus pragnie być naszym przyjacielem. […] Tajemnica, która czyniła ludzi świętymi, w całości kryje się tutaj: świadomość przyjaźni Jezusa Chrystusa".

Przemówienie do seminarzystów regionu Triveneto, Largo Giovanni Paolo II, środa 25 czerwca 2025 r.

Jest w nas „mieszkanie", Pan czeka tam na nas

Ewangelia przypomina nam, że prawdziwa miłość jest darem, który się daje zanim zostanie odwzajemniony. Jest darem wyprzedzającym. Nie opiera się na tym, co się otrzymuje, ale na tym, co pragnie się ofiarować. Tak właśnie żył Jezus pośród swoich [uczniów]: kiedy oni jeszcze nie rozumieli, kiedy jeden zamierzał Go zdradzić, a drugi zaprzeć się Go, On przygotowywał dla wszystkich wieczerzę komunii. 

Audiencja generalna, Plac Św. Piotra, środa 6 sierpnia 2025 r. 

Frassati i Acutis, mistrzowie relacji z Bogiem

Obaj, Pier Giorgio i Carlo, pielęgnowali miłość do Boga i bliźnich za pomocą prostych środków, dostępnych dla wszystkich: codziennej Mszy św., modlitwy, a zwłaszcza adoracji eucharystycznej. Carlo mawiał: „Znajdując się przed słońcem, opalamy się. Znajdując się przed Jezusem w Eucharystii, stajemy się świętymi!", a także: „Smutek to wzrok zwrócony na samego siebie. Szczęście to wzrok skierowany ku Bogu. Nawrócenie to nic innego jak przenoszenie spojrzenia od dołu do góry, wystarczy zwykły ruch oczami". Kolejną istotną dla nich rzeczą była częsta spowiedź. Carlo napisał: „Jedyną rzeczą, której naprawdę musimy się bać, jest grzech"; i dziwił się, ponieważ, jak powiedział, „ludzie tak bardzo troszczą się o piękno swojego ciała, a nie dbają o piękno swojej duszy". Wreszcie obaj mieli wielką cześć dla świętych i Matki Bożej, i szczodrze praktykowali miłość bliźniego. 

Homilia w czasie Mszy  św. i kanonizacji błogosławionych: Pier Giorgio Frasattiego i Carla Acutisa, Plac Św. Piotra, niedziela 7 września 2025 r. 

Każdy z nas ma swój cel

Pamiętajcie, że Bóg stworzył każdego z nas z celem i misją w tym życiu. Wykorzystajcie więc tę okazję, aby słuchać, aby się modlić, w taki sposób, abyście zawsze mogli wyraźnie słyszeć głos Boga, który do was woła w głębi waszych serc. Chciałbym dodać, że dzisiaj bardzo często tracimy zdolność, by słuchać, by naprawdę słuchać. Słuchamy muzyki, nasze uszy są stale napełniane wszelkiego rodzaju danymi cyfrowymi, ale czasem zapominamy o tym, aby posłuchać naszego serca, ale to właśnie nasze serce jest miejscem, gdzie Bóg przemawia do nas, gdzie Bóg nas wzywa i gdzie nas zaprasza, abyśmy poznawali Go lepiej i żyli w Jego miłości. Obyście mogli poprzez to wsłuchanie otworzyć się i pozwolić, aby łaska Boża umacniała waszą wiarę w Jezusa (por. Kol 2,7) w taki sposób, abyście w łatwiejszy sposób mogli dzielić się tym darem z innymi. 

Przemówienie do nauczycieli szkół katolickich w Irlandii, Anglii, Walii i Szkocji, i do młodzieży z diecezji kopenhaskiej, Sala Klementyńska, sobota 5 lipca 2025 r. 

Również na wojnie można się spotkać

(…) „Mecz" i „serce" stają się zatem dwoma słowami, które należy połączyć. I piękne jest również, że dzieje się to podczas wydarzenia charytatywnego, które jest jednocześnie wydarzeniem sportowym i telewizyjnym, które zbiera fundusze na życie, na leczenie, a nie na zniszczenie i śmierć.

Sport – gdy jest dobrze przeżywany przez tych, którzy go uprawiają i przez tych, którzy kibicują – ma w sobie coś wielkiego: przekształca starcie w spotkanie, podział w integrację. Samotność we wspólnotę. A telewizja, gdy nie jest tylko połączeniem, ale wspólnotą spojrzeń, może pomóc nam na nowo odkryć jak patrzeć na siebie nawzajem. Z miłością, a nie z nienawiścią. 

Przesłanie wideo z okazji Meczu Serca, wtorek 25 lipca 2025 r. 

Pamiętajmy o tym: pokój jest darem!

Pokój buduje się w sercu i zaczynając od serca, wykorzeniając pychę i roszczenia, oraz ważąc słowa, ponieważ można ranić i zabijać nie tylko bronią, ale i językiem.

Przemówienie do korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej, Sala Klementyńska, piątek 16 maja 2025 r. 

Pokój to plan Boży

Obecna sytuacja światowa jest niestety naznaczona wojnami, przemocą, niesprawiedliwością i ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, które zmuszają miliony ludzi do opuszczenia swojej ziemi ojczystej w poszukiwaniu schronienia gdzie indziej. Powszechna tendencja do dbania wyłącznie o interesy ograniczonych społeczności, stanowi poważne zagrożenie dla dzielenia się odpowiedzialnością, dla wielostronnej współpracy, urzeczywistniania dobra wspólnego i globalnej solidarności z korzyścią dla całej rodziny ludzkiej. Perspektywa wznowienia wyścigu zbrojeń i rozwoju nowych rodzajów broni jądrowej, słabe uwzględnienie negatywnych skutków trwającego kryzysu klimatycznego oraz głębokie nierówności ekonomiczne sprawiają, że wyzwania teraźniejszości i przyszłości stają się coraz trudniejsze. 

W obliczu teorii globalnej zagłady i przerażających scenariuszy, ważne jest, aby w sercach większości ludzi wzrosła nadzieja na godną przyszłość wszystkich. 

Taka przyszłość jest istotną częścią Bożego planu wobec ludzkości i pozostałego stworzenia. 

Orędzie na 111 Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy (4-5 października 2025) Watykan, piątek 25 lipca 2025 r. 

Wykluczeni są w centrum Ewangelii

Wzywam was, byście nie odwracali spojrzenia od ubogich: oni są w centrum Ewangelii i są szczególnymi adresatami przepowiadania Dobrej Nowiny. Umiejcie dostrzec w nich twarz Chrystusa, i oby wasze działanie duszpasterskie było zawsze ożywione konkretną troską o najmniejszych. 

Przemówienie do biskupów Madagaskaru, Sala Papieży, poniedziałek 16 czerwca 2025 r. 

Nie karać zrozpaczonych, ale walczyć z rozpaczą

Istnieją ogromne skupiska interesów i mocno zakorzenione organizacje przestępcze, których niszczenie jest obowiązkiem państwa. Łatwiej jest walczyć z ich ofiarami. Zbyt często, w imię bezpieczeństwa, wypowiadano i nadal wypowiada się wojnę ubogim, zapełniając więzienia tymi, którzy są jedynie ostatnim ogniwem w łańcuchu śmierci. Natomiast ten, kto trzyma ten łańcuch w swoich dłoniach, jest w stanie zdobyć wpływy i bezkarność. 

Nasze miasta nie powinny być uwalniane od wyobcowanych, ale od wyobcowania; nie powinny być oczyszczane ze zrozpaczonych, ale z rozpaczy. (…) „Jakże piękne są miasta, które w swoich planach architektonicznych pełne są przestrzeni łączących, ułatwiających relację, sprzyjających uznaniu drugiego człowieka!". 

Przemówienie z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Narkotykami, Dziedziniec św. Damazego, czwartek, 26 czerwca 2025 r.